15 grudnia zapraszamy wszystkich Klubowiczów do Rzeszowa na niezwykły koncert Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Podkarpackiej, pod dyrekcją Jakuba Chrenowicza.

Fajerwerki techniczne to znak firmowy 12 koncertów skrzypcowych Paganiniego. Do najpopularniejszych należy II Koncert h–moll (1826) zwany La clochette (Dzwonek), który spopularyzowany został przez Liszta w transkrypcji fortepianowej – słynnej Campanelli oraz przez Straussa w „Walcu la Paganini”. W drugiej odsłonie wieczoru zabrzmi I Symfonia (1868) Czajkowskiego. Utwór wiąże się z typowym dla romantyzmu motywem „zimowej drogi”, stąd tytuł całego dzieła, jak i dwóch pierwszych jego części – „Marzenia podczas zimowej przejażdżki” i „Posępna kraina”. Zrodzone w bólach „pierwsze dziecko” muzyki symfonicznej 26-letniego kompozytora pokazuje skalę talentu rosyjskiego kompozytora.

15 grudnia 2017 r., godz. 19.00, Filharmonia Podkarpacka w Rzeszowie.

JAKUB CHRENOWICZ - dyrygent
KATARZYNA DUDA - skrzypce
W programie:
N. Paganini - II Koncert skrzypcowy h-moll op. 7
P. Czajkowski - I Symfonia g-moll op. 13 "Zimowe marzenia"
Cena biletu: 30 zł normalny/ 20 zł ulgowy

Kwotę za bilet należy wpłacić w nieprzekraczalnym terminie do 30 listopada przelewem na konto:
Nr konta: 63 1240 1792 1111 0010 6305 7510
Miejski Ośrodek Kultury w Dębicy, ul. Ignacego Lisa 3.

Nieuregulowanie płatności w terminie, będzie jednoznaczne z anulowaniem rezerwacji.
* Chęć udziału w tym wydarzeniu jest równoznaczna ze wspólnym wyjazdem (zbiórka zaplanowana jest na godzinę 17.30, miejsce spotkania to tradycyjnie Plac Solidarności, koszt transportu zostanie podany w późniejszym terminie, jest on uzależniony od liczby chętnych osób na wyjazd).

* * Przed wpłatą uprzejmie prosimy o kontakt i upewnienie się, iż jest taka możliwość, gdyż ilość miejsc jest ściśle ograniczona.
Zapisy mailowo, bądź telefonicznie: Aneta Wiater e-mail:  Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel. (14) 680 93 62.

Na afiszu

Wspierają nas