Długimi owacjami na stojąco dziękowała artystom publiczność zgromadzona na koncercie grupy LeonVoci. Ukraińscy śpiewacy wystąpili w DKiK Kosmos w programie "Grande Amore", podczas którego zabrzmiały największe przeboje oper, operetek i musicali. Tenorom towarzyszył kwartet muzyczny Marcina Sadowskiego.

Koncert był prologiem do obchodów 660-lecia lokacji Dębicy, o czym przypomniał podczas otwarcia wiceburmistrz miasta Wojciech Iwasieczko. Zastępca burmistrza złożył też życzenia pomyślności dębiczanom i zaprosił do uczestnictwa w nadchodzących imprezach, w które jubileuszowy rok będzie obfitował.

Grupa LeonVoci uznawana jest za jedną z najlepszych grup tenorowych na świecie. Tworzy ją czwórka śpiewaków ze Lwowa: Nazar Tatsyshyn – tenor, Roman Chava – tenor, Ihor Radvanskyi – tenor, Andriy Stetshkyi – baryton. Pierwowzorem dla grupy byli trzej wielcy tenorzy: Luciano Pavarotti, Placido Domingo i Jose Carreras, inspiracją były też zespoły Il Divo i Il Volo. Serca polskich melomanów zdobyli podczas ubiegłorocznej edycji programu Mam Talent, gdzie dostali się do półfinału.

W repertuarze LeonVoci posiadają przeboje zarówno muzyki klasycznej, jak i popularnej, śpiewane w oryginalnych językach, co można było usłyszeć podczas dębickiego koncertu. Zabrzmiały pieśni francuskie, hiszpańskie, włoskie, angielskie i ukraińskie,  wykonane z towarzyszeniem kwartetu muzycznego oraz a capella. Nie zabrakło też solowych występów tenorów.

Długo nie milkł aplauz pomiędzy utworami, zachwycona publiczność nie pozwoliła grupie zejść ze sceny bez bisów. Śpiewacy odwdzięczyli się miłą niespodzianką - jednym z utworów był szlagier Jana Kiepury "Brunetki, blondynki", wykonany w języku polskim.

 

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Łukasz Pas