Welcome to MOK Dębica   Click to listen highlighted text! Welcome to MOK Dębica Powered By GSpeech

9 października w Galerii Sztuki MOK miał miejsce finisaż wystawy Józefa Murzyna, artysty plastyka, profesora krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Twórca, znany głównie z rzeźb drewnianych, w dębickiej galerii pokazał prace ze stali i żelaza.

Po wielu latach rzeźbienia w drewnie, studiowania jego struktury, potencjału wyrazowego i estetycznego zwróciłem uwagę na inną, równie silnie związaną z ludzką egzystencją, kulturą i cywilizacją materię jaką jest żelazo, stal. To paradoksalne ale materia, która dotąd służyła mi w różnorodnej formie jako narzędzie kształtowania i obróbki drewna, sama stała się tworzywem. Kojarzona zwykle jako materia „nieartystyczna”, techniczna, militarna, konstrukcyjna, narzędziowa, znalazła jednak ważne miejsce w sztuce, we współczesnej rzeźbie i dizajnie jako medium o specyficznych walorach plastycznych, posiadające swoją odrębną ekspresję i poetykę. Wiele ważnych i interesujących dzieł rzeźbiarskich czy instalacyjnych w formacie kameralnym i monumentalnym jakie powstały na przestrzeni ostatnich stu lat pokazuje jak silnie inspirującym  jest ona tworzywem.

Moja przygoda ze stalą, żelazem, nie powoduje radykalnej zmiany w myśleniu o sensie i strukturze dzieła rzeźbiarskiego. Pozostaję wierny swojej definicji rzeźby, w której konfiguracja elementów materialnych jest oknem otwierającym się na przestrzeń pozamaterialną. Trywialna fizyczność, aksjologiczna ambiwalencja, nieukierunkowana potencjalność żelaza są dla mnie istotnym, artystycznym wyzwaniem.

Podobnie jak w swoich rzeźbach drewnianych próbuję odkryć i nazwać osobliwość tego materiału, wyekstrahować jego swoiste DNA, które wyzwolone w procesie twórczym stanie się aktywnym składnikiem przekazu, nośnikiem sensów i treści, które są dla mnie ważne, które chcę przekazać odbiorcy. W swoich stalowych utworach w większym stopniu niż w kompozycjach drewnianych otwieram się na epickość i aluzyjność wobec pojęć form i rzeczy, formułując nieskomplikowaną plastyczną metaforę. Lekkość treści, czasem wręcz ilustracyjność przedstawienia, jest jednak tylko warstwą zwierzchnią skrywającą bardziej złożony przekaz, najczęściej będący nawiązaniem do zajmującego nas dzisiaj społeczno kulturowego dyskursu o wartościach, postawach, zagrożeniach i niejasnych perspektywach na nadchodzącą przyszłość. Poczucie zagrożenia, lęk, frustracja, zagubienie – odczuwane jednostkowo burzą harmonię i radość życia. Osiągając skalę populacyjną, tworzą toksyczną atmosferę, w której egzystencja staje się trudna do zaakceptowania.

Diagnozując ten stan staram się poprzez swoje prace zaproponować odbiorcy dystans, krytyczny ale konstruktywny namysł, szerszą, filozoficzną perspektywę przekraczającą dotkliwość codzienności. Zwracam uwagę na to co stałe, niezmienne, wartościowe i pozytywne, co daje oparcie i poczucie sensu istnienia.

Józef Murzyn

GALERIA ZDJĘĆ
fot. Łukasz Pas

 

Click to listen highlighted text! Powered By GSpeech