Welcome to MOK Dębica   Click to listen highlighted text! Welcome to MOK Dębica Powered By GSpeech

W wieku 69 lat zmarła Urszula Rojek, wieloletnia kierowniczka Domu Kultury „Śnieżka”, instruktorka teatralna i animatorka kultury.

Za działalność na rzecz dębickiej kultury została nagrodzona Brązowym Krzyżem Zasługi, otrzymała też tytuły Zasłużony dla Miasta Dębicy i Zasłużony dla Powiatu Dębickiego. Jej podopieczni niejednokrotnie zostawali laureatami ogólnopolskich konkursów recytatorskich i teatralnych. Przez lata, krzewiąc sztukę żywego słowa, wychowała kilka pokoleń młodych odbiorców kultury, a nierzadko późniejszych jej twórców. Pod okiem Urszuli Rojek pierwsze sceniczne kroki stawiali m.in. Anna Augustynowicz, reżyserka teatralna, dyrektor artystyczna Teatru Współczesnego w Szczecinie, aktorzy Mariusz Kilian, Robert Chodur, poeta Roman Misiewicz.


Na prośbę wychowanków Urszuli Rojek zamieszczamy ich pożegnalne słowa.

PANI ULA - pożegnanie

Jakby to było wczoraj.
„Na stacji Chandra Unyńska,
Gdzieś w mordobijskim powiecie…”, Beata słowami jak zawsze wyzłaca scenę słonecznie.
Pamiętam, jakby to było wczoraj
W zachwycie słucham jak Mirek maluje Grochowiakiem, jak „mróz ucukrza i umarcepania”.
To wczoraj?
Krzysiek bezczelną młodością rzuca światu w twarz, że jak „ktoś się na siebie nie godzi to i tak takim się jest, jakim się jest”!  
Zaledwie wczoraj, wbiegam zdyszana na scenę, by w rytmie „tańcują, tańcują!” odwołać nieuchronność losu…
Tak wprawialiśmy w ruch kosmogonię słowa, światy tajemne, słowem wkradaliśmy się w zaklęte rewiry sztuki…
Wiemy jak, bo ONA dmuchnęła nam w talent i rozpaliła wyobraźnię, uruchomiła wrażliwość, wydobyła błysk z oka, rozkochała w wersach, opowiedziała nam nas samych, ulepiła, przyprawiła skrzydła.
Nikt nie rzeźbił nas piękniej, wyraziściej, wrażliwiej i z większą miłością.
Nikt nie potrafił tak lekko szukać i znajdować: słów, myśli, nastrojów, opowieści w ludzkich talentach i w ludzkiej słabości.
Nikt z takim mistrzostwem nie łączył kosmosów Słowa, by ułożyć je w nasze osobiste opowieści, nikt.
Nikt nie inspirował nas mocniej, nikt nie odkrywał nas pełniej, nikt nie otwierał nas szerzej, nikt nie skrzył się jaśniej uśmiechem, ciepłem, nikt…
Dane nam było „szczęście, które się nie zdarza” - część życia przebyć z Jej obecnością.
I nikt Jej nie zastąpi, bo po prostu nie da się JEJ zastąpić.
Najdroższa PANI ULU!
W każdym z nas – pani Dzieci została Pani cząstka. To brylant wrażliwości, który nosimy – sobą - na znak naszej, miłości, wierności, podziwu i dozgonnej wdzięczności. Dzięki Pani widzimy więcej, czujemy mocniej…
Zaledwie wczoraj…
Nie odeszła daleko, czmychnęła w najlepszy ze światów, wiemy gdzie jest - w niedzielę na nieboskłonie zajaśniała nowa gwiazda utkana ze słów, widzicie?…

Na, do widzenia zaledwie

Melania, Beata, Mirek, Krzysiek i inne
Twoje Pani Ulu – Dzieci od słowa

Na afiszu

Imprezy innych organizatorów

Wspierają nas

Szukaj

Click to listen highlighted text! Powered By GSpeech